Dzień pierwszy – 1.07 (wtorek)
Wyjście z Korczowej około godz. 10:00. Trasa wiodła przez Korczową, Kalników, Stubno, Stubienko – do sióstr Roberty. Modlitwa na cmentarzu przy grobie jej rodziców. Piękne widoki: pola, wszystko obsiane, mnóstwo bocianich gniazd.
Po 28 km pierwszy nocleg u naszych sióstr w Wyszatycach.
Dzień drugi – 2.07 (środa)
Po Eucharystii w Przemyślu ruszamy przez ulice miasta, a następnie polami za jego granice, aby dotrzeć do przepięknego Monasteru św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach z cudowną ikoną Bogurodzicy. Piękne spotkanie z o. Nikodemem – cerkiew bogata duchowością Wschodu i Zachodu. Dalej trasa przez Rokietnicę, Chłopice do Jarosławia. Nocleg u sióstr na ul. Grunwaldzkiej. Przebyto 35 km.
Dzień trzeci – 3.07 (czwartek)
34 km z Jarosławia do Łańcuta. Po Eucharystii i śniadaniu wyruszamy z Jarosławia przez Przeworsk – z modlitwą w Sanktuarium Bożego Grobu – następnie przez Nowosielce (krótki postój u naszych sióstr), aż do Łańcuta.
W upale, przy 35°C, na resztkach sił, ale wdzięczna, docieram do celu. Tak jak w poprzednie dni – kolacja, pralka, prysznic – pełny serwis.
Dzień czwarty – 4.07 (piątek)
Z Łańcuta do Rzeszowa. W deszczu, z modlitwą w kościele św. Jakuba w Krzemienicy i dłuższym postojem w Kraczkowej. Dalej drogami przez las aż do Rzeszowa, na Słociny.
Nocleg u sióstr – znów serdeczne, siostrzane przyjęcie. Rano Eucharystia, dobra kawa i śniadanie.
Dystans: 27 km.
Dzień piąty – 5.07 (sobota)
Z Rzeszowa na Górę Robczycką – 29 km. Trasa prowadziła przez pola i trochę lasu.
Docieram o godz. 17:00 do kościoła św. Jakuba. Pierwszy nocleg w albergue – pranie w zlewie, suszenie na drzewie. Rano Eucharystia ze św. Jakubem, pyszny żurek na plebanii i tylko 17 km do Zawady.
Dzień szósty – 6.07 (niedziela)
Wkraczam do diecezji tarnowskiej. Niedziela – dzień odpoczynku u Matki Bożej w Zawadzie k. Dębicy.
Nocleg w Dębicy u zaprzyjaźnionej rodziny.
Dzień siódmy – 7.07 (poniedziałek)
Tego dnia, z kościoła Narodzenia NMP, po Eucharystii i żurku na plebanii, w towarzystwie dwóch znajomych – p. Eli i p. Marioli – wyruszam na kolejny etap, tym razem do Pilzna.
Razem pokonujemy 23 km – wśród pól, lasów, ciesząc się wiatrem, słońcem i deszczem.
Nocleg w Dębicy.
Dzień ósmy – 8.07 (wtorek)
Ostatni dzień na pielgrzymim szlaku: z Pilzna do Tuchowa – na zakończenie odpustu Tuchowskiego.
24 km przez Zwiernik i Zalasową do Matki Bożej Tuchowskiej.
Wdzięczna, na Eucharystii o godz. 15:00 kończę tegoroczne pielgrzymowanie Drogą św. Jakuba – Via Regia. Z nadzieją, że za rok pójdę dalej.
s. Agata