Siostry z tarnowskich placówek wzięły udział w Jubileuszu 25-lecia przybycia Sióstr Karmelitanek do Tarnowa. Uroczystość była okazją do dziękczynienia za ćwierć wieku modlitewnej obecności karmelitanek w życiu miasta i diecezji.
– „Pan Bóg chciał tego klasztoru w Tarnowie” – podkreślał abp Wiktor Skworc podczas jubileuszowych obchodów 25-lecia istnienia klasztoru. Siostry przybyły do Tarnowa 11 grudnia 2000 roku z Karmelu w Katowicach, odpowiadając na zaproszenie Kościoła tarnowskiego i potrzebę modlitewnego wsparcia diecezji.
Siostry karmelitanki prowadzą życie ściśle kontemplacyjne i na co dzień nie opuszczają murów klasztoru. Wyjątek stanowią tzw. siostry zewnętrzne, których posługą jest troska o sprawy klasztoru oraz przyjmowanie osób poszukujących rozmowy, wsparcia i duchowego umocnienia.
Homilię w tym szczególnym dniu wygłosił biskup tarnowski Andrzej Jeż. Zwrócił on uwagę na wyjątkową rolę klasztoru karmelitanek w przestrzeni miasta i diecezji, jako miejsca przenikniętego modlitwą i kontemplacją.
– Klasztor sióstr karmelitanek jest dla naszego miasta i diecezji miejscem, gdzie czujemy się dobrze, bezpiecznie i przebywamy w obszarze przenikania Boga. Siostry prowadzą tutaj życie kontemplacyjne i bliskość Boga jest wyczuwalna w ich modlitwie i medytacji. To wymaga wysiłku i poświęcenia, które są nam ofiarowane jako dary, pozwalające nam nie pogubić się w życiu oraz być blisko Boga i drugiego człowieka – mówił bp Andrzej Jeż.
Siostry karmelitanki od 25 lat nieustannie omadlają diecezję tarnowską, wypraszając łaski dla wiernych oraz nowe, święte powołania kapłańskie i zakonne. Jubileusz stał się nie tylko wspomnieniem minionych lat, ale także wyrazem wdzięczności za cichą, a jakże ważną obecność modlitwy w sercu Tarnowa.