9 kwietnia 2023

79 rocznica śmierci s. Celestyny Faron

Dokładnie 79 lat temu z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną 9 kwietnia 1944 roku o godz.: 2:20 w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu zmarła nasza współsiostra, dziś błogosławiona s. Celestyna Faron. Posłuchajmy wspomnień świadków z tamtych dni:
"Zwykle w obozie na noc wyłączano elektryczność, dlatego fakt, że w tym czasie, kiedy s. Celestyna zmarła, w baraku zapaliło się światło na ok. 10 minut, współwięźniarki odczytały jako znak potwierdzający ich przeświadczenie, iż żegnały na zawsze osobę niezwykłą - świętą. Wdzięczne za jej dobroć, słowa otuchy i dzieloną z nimi strawę, nie wyniosły jej zaraz, i to nagiej, pod ścianę bloku, jak to było nakazane, lecz z narażeniem siebie zatrzymały na pryczy, ubrały w białą, jedwabną koszulę, którą ofiarowała współwięźniarka Janina Komenda, nakryły prześcieradłem. Do ręki dały krzyżyk i różaniec oraz zapaliły zdobyte gdzieś świeczki. Stało się to możliwe tylko dlatego, że Niemcy świętując Wielkanoc, nie kontrolowali baraków. Ciało Siostry pozostało dłużej na bloku, więc inne więźniarki mogły się z nią pożegnać. Przez cały dzień przechodziła z różnych bloków, by modlić się i patrzeć na nią (…). Dopiero następnego dnia ciało s. Celestyny, owinięte w prześcieradło i złożone na noszach, wyniosły więźniarki na zewnątrz przy śpiewie: Wieczne odpoczywanie, racz jej po mękach obozowych, dać Panie. Stąd, razem z innymi zwłokami, zawiezione zostało do krematorium”. /Siła miłości, s.D.Totoń/.
s.Angelika

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
126 0.067162036895752