Od jakiegoś czasu w Polsce przebywa s. Maria Żywiec nasza siostra Służebniczka, która od 29 lat pracuje w Afryce i jest odpowiedzialna za budowę szkoły w Chamuka dla 600 dziewcząt.
Przyjechała do Polski jak wiemy nie tylko na zasłużony urlop, ale każdą nadarzającą się okazję wykorzystuje jeżdżąc po różnych kościołach w Polsce głosząc prelekcję na temat pracy jaką wykonują siostry na misjach i zbiera ofiary na budowę wyżej wymienionej szkoły. Takie podobne spotkanie miało także miejsce w Ochronce Sióstr Służebniczek w Krynicy Zdroju gdzie s. Maria 21 lipca spotkała się z dziećmi i opowiedziała im o misjach. Swoje wypowiedzi poparła slajdami, dzięki którym przedszkolaki mogły nie tylko usłyszeć ale i przenieść się na kontynent afrykański.
Były bardzo zaciekawione i zarazem zszokowane jak w XXI wieku można jeszcze w takich warunkach żyć, mieszkać i uczyć się. Najbardziej były przejęte tym, że po deszczu ludzie tam zbierają wychodzące z ziemi duże mrówki, które mają skrzydełka, smażą je i zjadają jako jeden z przysmaków. Dzieci nie mogły też pojąć, że ich rówieśnicy z Afryki nigdy nie jadły lodów, a jak dostały cukierka to starały się tak długo go lizać, aby jak najdłużej utrzymać jego smak, co można było zobaczyć na zdjęciach pokazywanych przez s. Marię.
Efekt spotkania z misjonarką był taki ze dzieci wychodząc na plac zabaw zwłaszcza chłopcy szukały w piaskownicy kopiąc dołki mrówek ze skrzydełkami. Dziewczynki nie dały się im przestraszyć gdyż stwierdziły, że mieszkamy w Polsce a mrówki z Afryki nie są w stanie pokonać takiej odległości, żeby do nas dotarły .
Wraz ze spotkaniem w tym dniu z s. Marią odbył się w przedszkolu kiermasz misyjny zorganizowany koło przedszkola od wczesnych godzin rannych bo od 7.00 do 17.00. Siostra misjonarka wraz z paniami z Ochronki zbierały pieniążki na budowę szkoły w Chamuka. Organizacja kiermaszu i cały jego przebieg przeszedł nasze oczekiwania. Cieszył się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród rodziców dzieci z przedszkola ale też mieszkających w naszym domu gości i ludzi z zewnątrz tzw. „ z ulicy” spacerujących ul. Dąbrowskiego.
Więcej zdjęć z pobytu siostry w Ochronce w Krynicy można zobaczyć na Facebooku: Przedszkole Krynica.
Siostrze Marii życzymy dużo Bożego błogosławieństwa w pełnieniu woli Bożej w miejscu gdzie posługuje . Aby przez jej ofiarny przykład życia, pełen poświęcenia jak najwięcej ludzi przyciągnął do Chrystusa i do służenia sobie nawzajem w myśl słów z listu do Koryntian 2 Kor, 9, 6-15:
Tak bowiem jest: kto skąpo sieje, ten i skąpo zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki, według tego, co jest napisane: Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość Jego trwa na wieki.
Ten zaś, który daje siewcy ziarno [do zasiewu i] chleb do jedzenia, dostarczy również wam ziarna i rozmnoży je, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości. Wzbogaceni we wszystko, będziecie pełni wszelkiej prostoty, która składa przez nas dziękczynienie Bogu. Posługiwanie bowiem tej sprawie społecznej nie tylko uzupełnia to, na co nie stać świętych, lecz obfituje w liczne dzięki składane Bogu. 13 Ci, którzy oddają się tej posłudze, wielbią Boga za to, żeście posłuszni w wyznawaniu Ewangelii Chrystusa, a w prostocie stanowicie jedno z nimi i ze wszystkimi. A w swych modlitwach za was okazują wam miłość z powodu przebogatej w was łaski Boga. Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany.
s. Maria Bielaszka
