J 10, 11-18
Rozważając dzisiejsze Słowo przyglądam się swemu życiu chcąc zweryfikować moje postawy.
Chcę odpowiedzieć sobie w szczerości serca…
1. W podejmowanych funkcjach i zadaniach bliżej mi do Pasterza czy najemnika?
Jezus daje wskazówki i podpowiedzi:
• Pasterz- to nie jakiś tam Pasterz
-On jest dobry dla powierzonych owiec; co znaczy być dobrym?
-zna owce; czy wiedza to poznanie?
-daje się im poznać; czyli odkrywa swoje serce, myśli, swoją miłość?
-troszczy się o owce; zapewnia rozwój, nie zawsze tak, jak by owca chciała-widzi szerzej, dalej, głębiej?
-oddaje życie za owce; codzienne umieranie, służba?
-gromadzi w jednej owczarni; jedność w różnorodności?
• Najemnik
-nie ma więzi z owcami; mam poczucie bliskości, z tymi, wśród których żyję?
-nie jest ich właścicielem, są Mu obce; utożsamiam się i jestem odpowiedzialny?
-w trudnościach zostawia, porzuca owce; potrafię coś stracić?
-ucieka; jestem wierny? potrafię przyjąć porażkę w oczach innych? stanąć w obronie?
-nie zależy Mu na dobru owiec; jakie są moje motywacje?
2. Odwracając zaś role, w stosunku do Jezusa pytam siebie:
-z której zagrody jestem?
-czy znam mojego Pasterza?
-czy słyszę Jego głos, słyszę jak mnie szuka i chce tworzyć jedną owczarnię?
-pozwalam się znaleźć, gdy zabłądzę
Jezu, dziękuję Ci, że jesteś Dobrym Pasterzem …pomóż, bym umiał Cię naśladować…i być zawsze owcą Twojego pastwiska…
„Drogi Pasterzu Stada mego
Piszę z pastwiska Twojego
Odświeżasz duszę moją, pokazując drogę Twoją
Jesteś nią Ty sam…
Nawet na ciemnej dolinie serca podajesz mi ręce Twe
I niosąc słabą na ramieniu,
Prosisz w milczeniu:
Ufaj…
Podoba mi się ta droga, choć często nie jest wygodna
Chcę ufać… proszę Cię o to:
Bym w przepaść też szła z ochotą
Tam jesteś-choć Cię nie widzę …
-w słońcu, w powiewie, w muzyce
Me serce Twój oddech czuje
I całe mówi: dziękuję…”
s.Katarzyna
Pobierz jako PDF