Ojcze… Stworzycielu
Synu… Bracie, Mistrzu, Nauczycielu
Duchu Święty…Pocieszycielu, Ożywicielu, Miłości
Święta Trójco w Twoje Imię zaczynam nowy dzień, każdą modlitwę, pracę, wypoczynek, zmaganie, służbę;
Przyzywając Ciebie Boże po trzykroć Święty kładę się spać czyniąc znak krzyża.
Dziś w Twoje Imię na nowo chcę iść… nauczać… udzielać… uczyć zachowywać wszystko to-co mi przykazujesz. Proszę jedynie o Twoją miłość i łaskę… która ma otwarte serce i oczy na Twoją mądrość
i wiarę, że „oczy Pana nad tymi, którzy żyją w Jego bojaźni… bo swoje nadzieje oparliśmy n a Jego świętym Imieniu” /Ps 33,18/
Dziś po raz kolejny chcę dać się prowadzić Duchowi Bożemu (Rz 8,14n)…, który umacnia mnie mówiąc, że przecież nie otrzymaliśmy ducha biorącego do niewoli, by znów żyć w strachu…lecz Ducha usynowienia i obietnicę, że jesteś ze mną aż do skończenia świata…
dziękuję Ci za tą pewność i to przekonanie, że jesteś Panie mój i Boże tam w niebie, i tu, na ziemi… bliski…(Pwt 4,39n)
s.Katarzyna J.
Pobierz jako PDF