XXVII Niedziela Zwykła / Mk 10, 2-16/
TO CO NIEROZERWALNE
Po przeczytaniu dzisiejszego fragmentu Ewangelii, pierwsze co mi się nasuwa na myśl to słowo: wierność. Wierność decyzjom, zobowiązaniom których się podjęłam. Gdy faryzeusze pytają czy z jakiegoś powodu mogą oddalić żony, to Jezus odpowiadając pyta ich o wierność. Wierność do końca, bo ,,co Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela". Pan mówi tu o mocy wypływającej z przysięgi złożonej przed Bogiem. Nie mówi, że będzie łatwo, że nie będzie trudności w relacji z drugim człowiekiem, z którym ktoś łączy się węzłem małżeńskim. Nie mówi, że będzie łatwo w posłudze jako kapłan, czy siostra zakonna i w spotkaniach z ludźmi w posłudze duszpasterskiej, parafialnej. Jezus mówi o tym, żeby nie rozdzielać tego, co Bóg złączył i pobłogosławił. Bo w tej drodze On sam będzie nam towarzyszył i wspierał. Jeśli zapraszamy Pana do wspólnej drogi naszego życia, to On będzie z nami szedł- krok w krok. A może i krok przed nami- ale zawsze będzie.
W kolejnych słowach czytamy o tym, że dzieci chciały być blisko Jezusa. Dlaczego inni im tego zabraniali? Dlatego, że nie wypada? Dlatego, że dzieci są szczere i mogą powiedzieć coś, czego nie ,,pasuje " mówić przy tak ważnej osobie? Jezusowi to nie przeszkadza. On je przytula i im błogosławi. W każdym z nas jest coś z dziecka.. I to Jezus chce w nas zobaczyć, dotknąć i nam każdego dnia błogosławić.
s. Katarzyna W.
Pobierz jako PDF