Siostrzane refleksje nad Słowem

Niedziela Świętej Rodziny

29 grudnia 2024

Przypatrzmy się Miłości, jaką obdarzył nas Ojciec 1J 3,1

Czy pytałem swoich rodziców, dlaczego mam tak a nie inaczej na imię? 

Imię jest jak życie…dar i zadanie…Moje znaczy: „czysta, bez skazy, prawa…”- piękne i wymagające.

Bohaterka dzisiejszego 1 czytania nadaje Imię swemu synowi: Samuel…: „dlatego, że uprosiłam go u Pana, Boga Zastępów”…wyproszony, wymodlony, oczekiwany…I ja jestem takim w oczach moich rodziców, a jeśli nie masz tego doświadczenia-to na pewno w oczach Boga…

Jej miłość jednak nie jest egoistyczna, nie zatrzymuje dla siebie, lecz „oddaje go Panu po wszystkie dni jego życia”…moje, Twoje powołanie to także ofiara naszych rodziców, za którą dziś dziękuję…

Ewangelia ukazuje nam Świętą Rodzinę…Jej radości, nadzieje, troski, niepokoje. Ból Maryi i Józefa po zagubieniu Syna, niezrozumienie sytuacji-oczywistej dla Jezusa, zachowywanie w sercu wydarzeń, doświadczeń i ufność w Boże obietnice oraz jego Słowo. Widzę tu pewną wskazówkę: szukaj Jezusa, gdzie Go zgubiłeś… gdzie był ostatnio? Czyż nie w Świątyni? A Świątynią serce…

I jeszcze jedno: milczenie Józefa…, nie jako bezradność, brak odwagi; lecz wybór, próba zrozumienia (inspiracją: książka „Wiara rodzi się z patrzenia”)

Człowiek słuchający… „a żeby słuchać, trzeba być cicho”. Czy zatem umiem słuchać, idąc dalej-nie tyle słuchać co usłyszeć?

Bóg Ojciec słucha mnie i Ciebie…On ma nas w swoim sercu-tam mogę się schować….tam Go też znajdę.

s.Katarzyna J.

» Archiwum | Pobierz jako PDF

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
121 0.037355899810791