Kontynuując rozważania dzisiejszej Ewangelii - przedłużenie z zeszłego tygodnia, mam poczucie ważności i głębszego pochylenia się nad tym Słowem.
Kiedy Jezus przyszedł… pytał…: „co ludzie mówią?” Łatwo wtedy dać odpowiedź, mieć jakąś opinię
o innych, swoje postrzeganie sytuacji… A Ty co mówisz? Kim jestem dla Ciebie dzisiaj? - pyta dziś Jezus.
W czytaniach… z Piotrem i Pawłem odkrywam Go jako OBROŃCĘ, który wyprowadza z niewoli…
i Tego, który „stanął przy mnie i dodał mi siły ” mało tego: „ochroni mnie Pan przed każdym złym czynem”.
Idąc dalej, głębiej Jezus daje mi czas i przestrzeń na to, by stanąć w szczerości i zobaczyć, nazwać te miejsca, kiedy nie jest najważniejszy w hierarchii wartości. Z kim, czym przegrywa? Nie bój się i Ty zobaczyć, nazwać, powiedzieć Nauczycielowi…
Nie tylko Piotr mówi do Jezusa, ale słyszy także odpowiedź Mistrza: „Błogosławiony jesteś… Ty jesteś Skałą” i nie cofa swego miłującego spojrzenia nawet po trzykrotnej zdradzie ucznia…
Moje wyznanie także spotyka się z odpowiedzią Jezusa.
Jezu chcę dziś słyszeć co mówisz do mnie, kim ja dla Ciebie jestem… daj mi usłyszeć Twój głos (jak w słowach piosenki)… czego oczekujesz, co chcesz umocnić, zmienić, rozwinąć… To co mówisz, nawet jeśli jest trudne i bolesne-nie zniechęca, nie łamie lecz podnosi, daje pokój…
Dziękuję Ci Jezu, uzdolnij mnie pięknie żyć.
s.Katarzyna
Pobierz jako PDF