Płomień ognia /Łk 12,49-53/
Dzisiejsza Ewangelia zdaję się być trudna i niezrozumiałą. Jezus mówi o podziałach, które będą się działu z powodu wiary w Niego, z powodu wyznawania wartości, które On proponuje. Co więcej tych podziałów, niezrozumienia doświadczyć można nawet ze strony najbliższych osób.
Czy Bóg naprawdę będzie wymagał aż takiego trudu w drodze za Nim? Te trudne pytania, z którymi przychodzi się dzisiaj zmierzyć. Warto zobaczyć dzisiaj, czy mam wokół ludzi, którzy wspierają mnie w drodze wiary, czy raczej przychodzi mi bronić wiary, swoich przekonań? Może nawet nie tyle, by innym coś udowodnić, ale przede wszystkim w samym sobie.
W drugim czytaniu św. Paweł daje nam wskazówkę: patrz na Jezusa! Biegnij wytrwale, nawet wśród trudow- Jezus to wszystko przeszedł przede mną. I noe zapominaj: życie duchowe to walka! Z grzechem, ze swoimi słabościami, wadami... aby dotrzec do mety...
s.Barbara
Pobierz jako PDF